"Czytamy książki, by odkryć, kim jesteśmy.

To, co inni ludzie - prawdziwi czy wymyśleni - robią, myślą i czują
jest bezcennym przewodnikiem w rozumieniu, kim jesteśmy
i kim możemy się stać..."

Ursula K. Le Guin
ROK SZKOLNY 2025/2026

środa, 15 kwietnia 2026

Światowy Dzień Czekolady

 



Lubicie czekoladę??? 12 kwietnia 2026 roku obchodzimy Światowy Dzień Czekolady. W bibliotece szkolnej została zorganizowana wystawa książek zawierających wspaniałe czekoladowe przepisy. Polecane były też inne  książki np.  Anny Onichimowskiej „Dzień Czekolady” oraz jej filmową ekranizację.



Książka i film są pełne magii, możemy poznać dwójkę niezwykłych bohaterów – Monikę i Dawida, których łączy nie tylko przyjaźń, ale też wspólny sekret. Odkrywają bowiem świat, w którym żyją zjadacze poniedziałków, wtorków i kolejnych dni tygodnia. Czy dzieciom uda się spełnić swoje marzenie i cofnąć czas?.  „Dzień czekolady” to opowieść o tęsknocie, miłości i wyobraźni tak potężnej, że niemożliwe staje się możliwe zmieniając życie wszystkich bohaterów na zawsze…

Prezentowane były również inne książki np.  „Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach” 

              


                                                  oraz „Charlie i fabryka czekolady”.



A teraz polecamy abyście usiedli  wygodnie z kawałkiem gorzkiej (najzdrowszej!) czekolady i dowiedzcie się czegoś nowego…

Dlaczego warto czytać o czekoladzie?

  • Pobudza zmysły – opisy smaku i zapachu działają na wyobraźnię.
  • Poprawia humor – podobnie jak jedzenie kostki czekolady.
  • Uczy historii – pokazuje drogi handlowe i zmiany kulturowe.

Czekolada i zdrowie

  •         Czekolada pobudza i dodaje energii, bo zawiera niewielkie ilości kofeiny.
  •         Czekolada jest dobra na kaszel – zawarta w niej teobromina ma właściwości przeciwkaszlowe.
  •         Czekolada nie podnosi cholesterolu, mimo, że ma wysoką zawartość tłuszczu.
  •         Alergia na czekoladę zdarza się bardzo rzadko.
  •         Czekolada poprawia nam humor na wiele sposobów,

Czekolada matematycznie

  •          Największa czekolada na świecie powstała w Melbourne (Australia) – było to wielkanocne czekoladowe jajo o wysokości 3 metów.
  •          Najcięższa tabliczka czekolady powstała w Derbyshire (Wielka Brytania) w 2011 roku – ważyła 5792 kg, czyli tyle co dwa słonie, miała 29 milionów kalorii i można by było z niej wyprodukować 72045 tabliczek zwykłych rozmiarów.
  •          Największa tabliczka czekolady powstała w Splicie (Chorwacja) w 2015 roku – zajmowała powierzchnię 102,43 m2, do jej wykonania potrzebne było ponad 800 kg gorzkiej czekolady.
  •         W Belgii – stolicy czekolady – w fabrykach ją produkujących pracuje aż 20 000 osób.
  •          Najwięcej czekolady na świecie zjadają Amerykanie – ponad 50% zasobów całego świata, Europa zjada 40%, a 10% – pozostałe kontynenty.
  •          Ponad 20% światowej produkcji orzechów oraz 40% produkcji migdałów jest przekazywane producentom czekolady.
  •      Aby wyprodukować 1 kilogram czekolady potrzebnych jest aż 800 ziaren kakaowca.

      Czekolada i sławne osoby
  •   Montezuma II – aztecki cesarz podobno wypijał dziennie 50 kubeczków

     czekolady z chilli.   
  •   Na francuskim dworze zwyczaj picia czekolady wprowadziła hiszpańska księżniczka Anna Austriaczka z rodu Habsburgów, wielkim fanem czekolady był też Król Słońce – Ludwik XIV.
  •  Wielkim miłośnikiem czekolady był polski król August II Sas – to prawdopodobnie on wprowadził modę na picie czekolady na Wisłą w pierwszym dziesięcioleciu XVIII wieku.
  •  Jeszcze większym miłośnikiem czekolady był Napoleon Bonaparte, który zjadał kosteczkę, ilekroć potrzebował zastrzyku energii.
  •  Właściciel jednej z najbardziej znanych amerykańskich fabryk czekolady – Hershey – uniknął tragicznej śmierci na Titanicu, ponieważ w ostatniej chwili odwołał rejs.
  •  Podczas II wojny światowej naziści chcieli dokonać zamachu na Winstona Churchilla za pomocą wybuchającej tabliczki czekolady.

środa, 1 kwietnia 2026

Tradycje Wielkanocy cz. 3


Święcenie pokarmów, czyli polskie zwyczaje wielkanocne nadal żywe





Oprócz Polski tradycja praktykowana jest także w innych krajach: graniczących ze Słowenią austriackich regionach Styrii, Karyntii, południowego Tyrolu oraz Bawarii. Święcone oznacza również uroczyste śniadanie wielkanocne. Zwyczaj ten ma wczesnośredniowieczną tradycję, korzeniami sięgającą prawdopodobnie czasów pogańskich. Błogosławieństwo żywności zgodnie z tradycją sięga VII wieku, z chlebem i jajkami odnotowane od XII wieku. Obrzęd ten znany był w rycie mediolańskim, rzymskim i starohiszpańskim. O przyjęciu w Polsce tego obrzędu potwierdziły źródła z przełomu XIII i XIV wieku.
Dzisiaj święcimy w Kościele tylko symboliczne pokarmy, które mieszczą się w niewielkim, zazwyczaj wiklinowym koszyku. Zawartość takiej święconki może być też różna, w zależności od danego regionu. Nie może jednak zabraknąć: jajek, chleba, kiełbasy lub wędlin, soli, baranka (z masła lub cukru), chrzanu oraz kawałka domowego ciasta. Dawniej święcono wszystkie pokarmy, które miały zostać spożyte w czasie wielkanocnego śniadania! Obecnie w wielu miejscowościach święcenie potraw odbywa się nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki. Błogosławieństwo potraw w tradycyjnej formie przetrwało do dnia dzisiejszego w południowej Austrii, na terytorium Słowenii w regionach zamieszkałych przez Koczewarów oraz południowych Niemczech i Polsce.
W całej Polsce na stole wielkanocnym obok mięs i ciast stawia się koszyk ze święconką, drobne różnice wynikają tylko z lokalnych tradycji. Śniadanie wielkanocne rozpoczyna zwyczaj dzielenia się poświęconym jajkiem, podobny w swej formie i symbolice do bożonarodzeniowego łamania się opłatkiem. Dawny zwyczaj na wsiach nakazywał, aby wracając ze święconym obejść dom trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara, co miało wypędzić złe moce z gospodarstwa. W zamożnych domach na stole znajdowało się pieczone prosię, często z pisanką w pysku. Obok stały półmiski z mięsiwem, szynką, kiełbasą oraz ciasta. Głównym ciastem wielkanocnym do dzisiaj pozostała babka drożdżowa, tzw. baba wielkanocna.

Tradycje Wielkanocy cz. 2

Święta Wielkanocne obfitują w tradycje i zwyczaje ludowe, z których część jest wciąż żywo kultywowana, a część coraz bardziej zanika. Wciąż jednak święcimy pokarmy, malujemy pisanki, zanosimy palemki do kościołów i oblewamy się wodą w Lany Poniedziałek.

Dziś przedstawiamy: 

 

Malowanie jajek – barwne zwyczaje Świąt Wielkanocnych

Wielkanocne tradycje w Polsce to również zwyczaj malowania jajek na Święta. Jeden z tych, którego za dziecka wyczekiwało się z wielką niecierpliwością. Wywodzi się jeszcze ze starosłowiańskich wierzeń, gdzie jajko miało bardzo ważne znaczenie. Symbolizowało siły witalne i podobnie jak dzisiaj – początek nowego życia. Pośredniczyło między światem ludzkim, a duchów i bogów. Obecnie wszystkie kolorowe jajka zwiemy pisankami, ale powinniśmy rozróżnić wśród nich:
  • Kraszanki – występują w północnej części Polski, zwane malowankami i byczkami. Nazwa pochodzi od słówka „krasić”, czyli „barwić”, bo kraszanki to jajka gotowane w barwnym wywarze – dawniej uzyskiwanym tylko z naturalnych składników, takich jak łupiny cebuli, kora dębu, łupiny włoskiego orzecha, sok z buraka czy pędy młodego żyta. Często wydrapuje się na nich przeróżne wzory.
  • Nalepianki – popularne w Krakowskiem i Łowickiem, to jaja zdobione kolorowymi wycinankami z papieru.
  • Oklejanki – spotykane w części mazowieckiej, to wydmuszki oklejone rdzeniem sitowia i kolorową włóczką, co tworzy piękne ornamenty.



Jak ładnie pomalować lub ozdobić w inny sposób jajka na Wielkanoc - praktyczny poradnik


Dawnej to wyłącznie kobiety zdobiły jajka na Wielkanoc, a mężczyznom nie wolno było nawet wchodzić do pokoju, gdzie je malowano! Kiedyś barwiono je tylko na kolor czerwony, bo według legendy Maria Magdalena, po zmartwychwstaniu Chrystusa, radośnie spostrzegła, że wszystkie zakupione przez nią jajka zabarwiły się na czerwono. Dzisiaj, zwyczaj malowania jajek na Wielkanoc wciąż jest żywy, ale barwi się je na różne kolory.

Pisanki były również przedmiotem zabawy! Do dzisiaj w niektórych domach bawimy się w tak zwaną „walatkę”, która polega na stukaniu się czubkami jajek lub toczeniu pisanek po stole, tak by się zderzyły. Wygrywa ten, którego jajko rozbiło pisankę przeciwnika.




Tradycje Wielkanocy

1. Niedziela Palmowa





Świętowanie Wielkiej Nocy rozpoczynamy już tydzień przed Wielką Niedzielą. Tak samo jak dawniej, obchodzimy Niedzielę Palmową – zwaną kiedyś wierzbną lub kwietną.
Dawniej robiono palemki samodzielnie – z wierzbowych gałązek, bukszpanu, porzeczek, malin, suszonych ziół, piórek i kwiatów. Poświęconej palemce przypisywano magiczne właściwości, dlatego zanoszono ją do domów, by zapewniała rodzinie szczęście. Wykonany z niej krzyżyk wtykano w pierwszą zaoraną skibę, by chroniła przed gradobiciem, gałązki wkładano także pod próg, by strzegły domowników przed chorobami, a te zatknięte pod strzechą chroniły dom przed piorunami.  Taka palemką delikatnie bijano nie tylko domowników, ale również zwierzęta i dobytek, by przekazać w ten sposób magiczne siły.


Troszkę historii:

Pierwsze procesje z palmami wielkanocnymi miały miejsce w IV wieku w Jerozolimie. Zwyczaj ten rozpowszechnił się na wschodzie oraz w Hiszpanii i Galii. Od V i VI wieku zaczęły się przejmować także w Kościele zachodnim, sam zaś zwyczaj święcenia gałązek zielonych, czyli palm wielkanocnych, wprowadzono do liturgii Niedzieli Palmowej w XI wieku. W Polsce początki święcenia palm wielkanocnych sięgają XI wieku.
W Wielką Sobotę palmy są palone, a popiół z nich jest używany w następnym roku, kiedy w środę popielcową ksiądz znaczy wiernym głowy popiołem.
Palmy tworzone są z witek wierzbowych, gdyż wierzba jest drzewem, które wiosną najwcześniej budzi się do życia, a w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy.

Polskie tradycje regionalne:

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania:
Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka), oplecionego na całej długości widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewka pozostawia się zielony. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach w miejscowości Łyse. Od lat 60. XX wieku co roku w Niedzielę Palmową odbywa się tam konkurs na najdłuższą palmę.
Palma góralska, palma podhalańska wykonana jest z pęku witek wierzbowych (bazi), wiklinowych lub leszczynowych oraz jałowca i bukszpanu. Palmy te spotyka się podczas procesji w Bukowinie Tatrzańskiej, Lipnicy Murowanej, Tokarni i w Rabce. W Lipnicy i w Rabce corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę. Konkurs Palm w Lipnicy odbywa się od 1958 roku.




piątek, 13 marca 2026

SPOTKANIE Z PANEM MARCINEM KOZIOŁEM

 





W dniu 11 marca uczniowie klasy 1a i 2b uczestniczyli w spotkaniu autorskim zorganizowanym przez pracowników z Miejskiej Biblioteki Publicznej. Wszystkich zgromadzonych przywitał dyrektor Biblioteki Miejskiej w Józefowie Michał Kowalczyk i przedstawił twórcę książek dla dzieci i młodzieży, podróżnika, kolekcjonera starych komputerów, pasjonata - Pana Marcina Kozioła oraz zaprosił na to ciekawe i angażujące wydarzenia łączące literaturę z multimediami, podróżami i eksperymentami.

Dzieci poznały przygody i zaprzyjaźniły się z sympatyczną myszką z książki „Mona Mysia”.  Autor opowiedział jeszcze o innym bohaterze swoich książek - Maksymilianie Wombacie – podróżniku z rodziny torbaczy australijskich i jego przygodach. Spotkanie było bardzo ciekawe, inspirujące i z dużą dawką humoru, a uczniowie z zaangażowaniem uczestniczyli w rozmowach i zabawach np. wspólnego rysowania myszki.  Wizyta była wypełniona wciągającą narracją, krótkimi filmami, animacjami i zdjęciami. 

Autor przedstawiał swoje książki  z  kilku serii „Mona Mysia”, „Malinka Wombat”, „ Pogoda dla Puchaczy, oraz  „Bajkę o bąkach i jednym trzmielu” i  „Skrzynia Władcy Piorunów”,

Na koniec uczniowie mieli możliwość uzyskania dedykacji i autografu.

Spotkanie z panem Marcinem Koziołem zapewne na długo zostanie w naszej pamięci.

 

piątek, 23 stycznia 2026

DZIEŃ KUBUSIA PUCHATKA

 



18 stycznia przypada Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka, czyli misia o „małym rozumku” ale „wielkim sercu”. Dzieci na całym świecie kochają tę postać. Kubuś w prosty sposób uczy wielu życiowych mądrości, pokazuje, że warto cieszyć się z najmniejszych nawet rzeczy. Ten miś  jest życzliwy dla innych, a przyjaźń i pomaganie przyjaciołom są dla niego bardzo ważne.  Puchatka nie da się po prostu nie kochać, za jego prostotę, wierność, uczciwość, a także wielkie poczucie humoru. Przygody misia i jego przyjaciół ze Stumilowego Lasu uczą m.in. akceptacji siebie i innych wraz z ich wadami i niedoskonałościami.
Nikt nie jest idealny, tak samo, jak postaci z bajki o Kubusiu. Poznając bohaterów, kochając ich za to, jakimi są i utożsamiając się z nimi, dzieci zaczynają inaczej postrzegać swoje błędy i porażki oraz zaczynają akceptować otaczający  świat. Prosiaczek na przykład jest bardzo tchórzliwy, Królik pracowity, lecz wybuchowy, a Kłapouchy ciągle widzi wszystko w ciemnych barwach. 
W naszej bibliotece  również postanowiliśmy uczcić to sympatyczne święto.
Uczniowie mieli  okazję dowiedzieć się kilka informacji o autorze książki oraz  jaka była historia jej powstania.  Klubowicze zorganizowali piękną wystawę książek o Puchatku. Również zapoznaliśmy całą społeczność szkolną z najbardziej popularnymi i mądrymi wypowiedziami Kubusia, które były czytane  przez radiowęzeł, a w  bibliotece odtańczyliśmy  wspólnie „misiowy taniec” oraz częstowaliśmy się  „małym co nieco” tym razem to nie był miodek, ale współczesny przysmak dzieci - popcorn.










czwartek, 18 grudnia 2025

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzę Ci nadziei, własnego skrawka nieba,
zadumy nad płomieniem świecy,
piękna poezji, muzyki,
odpoczynku, zwolnienia oddechu,      
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!





środa, 26 listopada 2025

Przedstawienie teatralne dla uczniów klas pierwszych pt. „Tuwim jak malowany”.

 Zaprosiliśmy klasy IA, IB, IC z okazji ślubowania na czytelnika  na kolorowe i pełne radości przedstawienie teatralne dla dzieci pt. „Tuwim jak malowany” w wykonaniu aktorów teatru Gargulec z Warszawy.  Aktorzy przedstawiali  bardzo lubiane  wiersze Juliana Tuwima: „Cuda i dziwy”, „Lokomotywa”, „Rzepka” oraz „Okulary”.

W trakcie przedstawienia mali widzowie wyruszyli  w magiczną podróż po świecie poezji Tuwima, gdzie przeżyli  fascynujące przygody. Dzieci  miały okazję poruszyć, ciężką „Lokomotywę” czy całą grupą wyrwać ogromną „Rzepkę”.

Przedstawienie łączyło  w sobie elementy teatru żywego aktora, muzyki i interakcji z publicznością, co sprawiło, że dzieci nie tylko oglądały, ale i aktywnie uczestniczyły w spektaklu. Ciekawe  kostiumy, wpadające w ucho piosenki i dynamiczna akcja sprawią, że uczniowie byli zainteresowani  i na długo zapamiętają to wyjątkowe spotkanie z twórczością Juliana Tuwima.

Teatrzyk „Tuwim jak malowany” to była doskonała  okazja, aby wprowadzić dzieci w świat klasycznej polskiej poezji w sposób lekki, zabawny i angażujący.